W ludzkiej naturze leży dążenie do ułatwiania sobie życia. Pomyślmy, ile wynalazków nie powstałoby, gdyby nie chęć doskonalenia, ułatwiania, znajdowania nowych rozwiązań, nawet jeśli poprzednie też się sprawdzały. Tak wynaleźliśmy butelki plastikowe obok szklanych, samochód zamiast konnej bryczki, samolot zamiast pociągu, zmywarkę zamiast zmywania ręcznego. Tak się złożyło, że nie każde z nich ma pozytywny wpływ na środowisko, niemniej służy ludzkości i w jakiś sposób przyczynia się do naszej wygody. To zjawisko nie ominęło też środków czystości. Prawdopodobnie tak powstały kapsułki 3w1 (czy każde inne tzw. wielofunkcyjne) do zmywania w zmywarce.

To niby ułatwienie ma na celu przede wszystkim zaoszczędzenie czasu i pieniędzy, jak przekonują producenci. Zamiast troszczyć się o uzupełnienie nabłyszczacza, soli i jeszcze o kapsułkę/proszek do zmywania, wkładamy do pojemnika na detergent tylko kapsułkę i gotowe. Nie gimnastykujemy się z wsypaniem soli, nie rozlewamy połowy nabłyszczacza na drzwi zmywarki. Nie zawracamy sobie głowy niepotrzebnie, a cenny czas możemy poświęcić na inne przyjemności - spacer z rodziną, przejażdżkę rowerem, zakupy albo czytanie przydatnych artykułów.

Czy jednak kapsułka 3w1 to na pewno tak doskonałe rozwiązanie? Marketingowo to na pewno trafiony pomysł - kupujemy ją z przeświadczeniem, że producent zmywarek nie będzie dedykował do swojego sprzętu rozwiązania nieskutecznego, a tym bardziej szkodliwego. Czy aby na pewno?





Sól w kapsułce 3w1?

Producenci kapsułek przekonują, a podtrzymują to również producenci zmywarek, że kapsułka może zastąpić sól wsypywaną do odpowiedniego zbiornika w dnie zmywarki (zwykle zastrzegają, że tylko na terenach z miękką wodą, a takich nie mamy w Polsce wiele). Nic bardziej mylnego! W osobnym artykule (do przeczytania tutaj) wspominaliśmy, jak wygląda obieg wody w zmywarce. Woda oczyszczana w filtrze wody trafia do komory mycia, ale nigdy w drugą stronę. Nawet jeśli sól lub środek przeciw osadzaniu się kamienia znajdowałyby się w kapsułce, nie trafiłyby one do filtra i nie oczyściły go z zalegających tam minerałów. A osady pojawią się nie tylko w filtrze, mogą powstawać w wężach oraz innych elementach zmywarki. Naczynia nie będą miały zacieków (i jest to "zasługa" jeszcze większej ilości środków powierzchniowo-czynnych) i to wszystko. Rzeczywiście efekt zmywania będzie zadowalający, co z tego, kiedy nasze urządzenie, nasza drogocenna zmywarka w pięknej kuchennej zabudowie, zepsuje o wiele szybciej niż gdybyśmy sól stosowali. Ekonomiczne?

Skuteczne działanie tych uniwersalnych środków to głównie zaleta większego skoncentrowania środków powierzchniowo-czynnych, a zatem jeszcze silniejszej chemii. Tylko w ten sposób taka kapsułka ma szansę skutecznie zadziałać w zmywarce. Dlaczego? Czytajcie dalej.



Jak myje zmywarka?

Cykl zmywania w zmywarce jest o wiele bardziej rozbudowany niż podczas mycia ręcznego. Kiedy myjemy naczynia tradycyjnie, w walce z zabrudzeniami używamy nie tylko temperatury wody i odpowiedniego detergentu, ale przede wszystkim - siły naszych rąk. Dzięki temu jesteśmy w stanie umyć zawartość zmywarki w znacznie krótszym czasie niż zrobi to ona. Zużyjemy więcej wody oraz płynu do naczyń, ale umyjemy naczynia szybciej. Zmywarka ma do dyspozycji czas, ciśnienie wody, jej temperaturę i stosowane w odpowiedniej kolejności detergenty.

W długim cyklu mycia na początku zmywarka opłucze naczynia w ciepłej lub zimnej wodzie (w zależności od wybranego cyklu eko lub standardowego). Dzięki temu pozbędzie się resztek jedzenia, delikatnie namoczy zaschnięty brud. Woda z tego etapu zmywania zostanie usunięta ze zmywarki.

Następnie rozpocznie się zmywanie zasadnicze. To w tym momencie zmywarka pobierze detergent z pojemnika na drzwiach zmywarki. Na pewno słyszycie czasami ten charakterystyczny dźwięk otwierającego się w trakcie zmywania pojemnika na detergent. To mycie odbywa się w ciepłej wodzie. Detergent wpada do komory mycia i działa cuda. Razem z gorącą wodą pod ciśnieniem myją naczynia z zabrudzeń. Ta woda, i wszystko co w niej się znalazło, zostanie usunięta ze zmywarki przed rozpoczęciem kolejnego etapu mycia.

Zmywanie kończy płukanie naczyń w zimnej wodzie. Ostatnie płukanie odbywa się w gorącej wodzie i z pobraniem nabłyszczacza do naczyń. To jego zadaniem jest przyspieszyć wysychanie naczyń, tak aby zminimalizować ryzyko wystąpienia zacieków i białych śladów.

Jak widzicie zmywanie nie odbywa się w tej samej wodzie w całym cyklu. Skąd więc przekonanie, że użycie kapsułki 3w1, która zostanie rozpuszczona w cyklu zasadniczym, pomoże podczas płukania naczyń? Stąd, że tak duża ilość chemii zwyczajnie przetrwa na wszystkim w zmywarce, nawet kilka płukań w jednym cyklu mycia. Nawet jeśli nabłyszczacz też będzie zawierał środki powierzchniowo czynne jest ich o wiele mniej i spłuczą się o wiele łatwiej.

Pomyślcie o tym, jak o szamponie, który nakładacie na włosy. Jeśli użyjecie go za dużo, mocno się spieni i potrzeba wtedy dużo wody, aby zmyć go dobrze z głowy. Przy mniejszej ilości szamponu ta sama ilość wody spłucze pianę doskonale i na pewno jej resztki nie pozostaną na głowie. Podobnie w zmywarce. Dużo detergentu to większe prawdopodobieństwo, że jego pozostałości pozostaną na naczyniach - zmywarka nie dotknie naczyń, aby sprawdzić czy woda już spłukała środek.


A co dzieje się z otoczką kapsułki?

Udało nam się zebrać informacje na temat rozpuszczalnej otoczki kapsułek do zmywania czy prania w artykule, który przeczytacie tutaj. Przypomnimy tylko, że nawet rozpuszczona otoczka pozostawia po sobie ślad w postaci mikroplastiku, który po zakończonym myciu trafi przez rury do kanalizacji, a na końcu do środowiska. Taki fakt na pewno nie pozostanie obojętnym dla nikogo, kto chciałby korzystać z ekologicznych środków czystości, a dobro środowiska jest dla niego bardzo ważne.



Tak oto świetne zabiegi marketingowe, a dodatkowo przekonanie, że zaoszczędzimy dzięki temu czas i pieniądze (bo przecież kupujemy jeden środek 3w1, a nie każdy produkt osobno, a to "musi być ekonomiczne” (?!)) sprawiły, że kapsułki 3w1 stały się bardzo popularne. Może jednak warto zwrócić uwagę, że środki, których używamy, gwarantują nam nie tylko czyste naczynia. Mają one również chronić urządzenie, aby służyło nam jak najdłużej. Chyba warto się nad tym zastanowić, kiedy następnym razem w zmywarce znów zaświeci się kontrolka o brakującej soli, albo kiedy znów będziemy na zakupach.



*Opis cyklu zmywania ułatwiła nam strona: http://elektryk-trojmiasto.pl/dzialanie_zmywarki.html