Pisaliśmy niedawno, jakie niekoniecznie bezpiecznie składniki znajdują się w popularnych kostkach do zmywarki. Co zawiera Proszek do zmywarki BALJA? Zapraszamy do lektury.

Pytacie nas, co takiego jest w tym naszym proszku do zmywarki. Czemu właściwe ma on być lepszy od tradycyjnej kostki do zmywarki. Do tego w Internecie można znaleźć wiele przepisów na to, jak zrobić domowy proszek do zmywarki. Jednak musimy mieć też czas i możliwość, aby taki własnoręcznie przygotowany detergent spreparować.

Od pomysłu na proszek do zmywarki (ale też inne nasze produkty) do zapakowania go w tekturowe pudełko ze składaną miarką przeszliśmy długą drogę z niezliczonymi testami odpowiednich proporcji. Znalezienie składników, które nie będą miały negatywnego wpływu na nasze zdrowie, jednocześnie będąc bezpieczne dla środowiska naturalnego, nie było łatwe. Ale możemy powiedzieć, że się udało się ;)

Każdy skład umieszczony na opakowaniach ułożony jest w kolejności odpowiadającej proporcjonalnej zawartości składnika w produkcie. Im wyższa pozycja na liście, tym więcej tego składnika. Nie inaczej jest w naszym proszku do zmywarki:
cytrynian sodu, wodorowęglan sodu, 10-15% związki wybielające na bazie tlenu (nadwęglan sodu), krzemian sodu, węglan sodu, <5% niejonowe substancje powierzchniowo-czynne, <2% fosfaniany, <1% enzymy (amylaza, subtylizyna).

Najwyżej na liście znajduje się cytrynian sodu. Jest to związek organiczny z grupy cytrynianów, zwana solą sodową kwasu cytrynowego. Naturalnie występuje w owocach, na przykład cytrusach czy truskawkach, a na skalę przemysłową pozyskiwany jest z melasy. Jest biały, bezbarwny, bezzapachowy. Jest nie tylko nieszkodliwy, dlatego stosuje się go w przemyśle kosmetycznym i spożywczym, ale ponieważ może mieć dobroczynny wpływ na zdrowie – stosowany jest w medycynie. Znajdziecie go nawet w produktach do początkowego żywienia niemowląt. ;) Co dobrego robi dla nas? Jego głównym zadaniem jest zmiękczanie wody. Pełni tę rolę, którą w kapsułce do zmywarki spełniały fosforany. Z tym, że bez szkody dla środowiska.


Wodorowęglan sodu to tak dobrze nam znana soda oczyszczona lub inaczej kwaśny węglan sodu (choć wcale nie jest kwaśny). Jest nieorganicznym związkiem, który powstaje przy produkcji węglanu sodu, który z kolei powstaje z wody morskiej lub soli. Mimo że jest to składnik syntetyczny, ma mnóstwo fantastycznych zastosowań, zwłaszcza przeciwzapalnych i oczyszczających. Ma również właściwości zmiękczające. Znajdziecie go w proszku do pieczenia, musujących napojach i tabletkach. Może posłużyć do domowego peelingu, szamponu czy maseczki. Cudownie wszechstronny, rozkłada się w wodzie już w 57°C. Co robi dla nas? Wytwarza zasadowe środowisko w wodzie, dzięki czemu skuteczniej usuwane są tłuszcze i zabrudzenia.

Związki wybielające na bazie tlenu (nadwęglan sodu). Choć brzmi nieciekawie i skomplikowanie, nadwęglan sodu to źródło aktywnego tlenu. Ma też szereg zastosowań. Zarówno w proszkach do prania, jak i środkach do zmywarki czy środach czyszczących. Co robi dla nas? W reakcji z wodą powstaje woda utleniona (czyli woda i aktywny tlen) i węglan sodu. Produkty tej reakcji usuwają trudne i ciemne plamy po herbacie, kawie czy sosach.

Kolejnym składnikiem naszego proszku do zmywarki jest krzemian sodu. Nazywany jest inaczej szkłem wodnym. Chociaż wynaleźli go mieszkańcy Teb sześć tysięcy lat temu, nie znaleziono dla niego zastosowania aż do wieku XIX. Obecnie niemal nie ma dziedziny przemysłu, w której nie byłby stosowany: w środkach czyszczących, farbach, impregnatach, gospodarce wodnej i ściekowej, w pigmentach dla przemysłu kosmetycznego, w ubraniach i produktach ogniotrwałych. Co robi dla nas? Szkło wodne zapobiega korozji, dzięki czemu ten składnik dba o naszą zmywarkę wydłużając jej żywotność. Zapobiega również matowieniu szklanych naczyń.

Węglan sodu to sól kwasu węglowego i sodu, inaczej soda kalcynowana. Stosuje się go do wyrobu szkła i papieru, ma też zastosowanie w środkach piorących i mydłach, do wytwarzania nawozów mineralnych i barwników.  Węglan sodu jest przyjazny dla środowiska. Co robi dla nas? Wspomaga usuwanie tłuszczów z naczyń.

Najogólniej mówiąc, substancje powierzchniowo czynne dzięki swej budowie wiążą cząsteczki brudu. Składają się z części, która wodę przyciąga, i tej, która wodę odpycha. Dzięki temu są stosowane jako środki zwilżające i emulgujące, powszechnie używane w środkach czyszczących i myjących. W naszym przypadku substancją tą jest olej laurowy, inaczej wawrzynowy. **Co robi dla nas?** Dzięki temu składnikowi woda szybciej spływa po naczyniach, co przeciwdziała powstawaniu zacieków.

Fosfaniany to sole lub estry kwasu fosfonowego. Ich zadaniem jest zmiękczanie wody poprzez wyłapywanie jonów pierwiastków tworzących tak zwany kamień – czyli wapnia i magnezu. Z racji pochodzenia organicznego jest bezpieczny i w 100% biodegradowlany. Co robi dla nas? Stosujemy fosfanian pochodzenia organicznego (na bazie inuliny pochodzącej z korzenia cykorii). Zapobiega ponownemu osadzaniu się brudu.

Enzymy (amylaza, subtylizyna) Są to wysoko skuteczne „wspomagacze” do usuwania różnych zabrudzeń. Są to związki organiczne (zbudowane z aminokwasów) pochodzące głównie z hodowli różnego rodzaju grzybów (np. odpowiednich szczepów drożdży) lub, rzadziej, bakterii. Ujmując rzecz bardzo prosto, enzymy to swego rodzaju nożyczki, które powodują cięcie długich lub dużych cząsteczek organicznych na mniejsze elementy. Te mniejsze są bardziej „mobilne” dzięki czemu łatwiej je usunąć poprzez wypłukiwanie z czyszczonych powierzchni. Co robią dla nas? W naszym proszku stosujemy dwa enzymy: proteazę i alfa-amylazę. Proteaza usuwa zabrudzenia pochodzenia białkowego na przykład ślady po jajkach czy mięsie. Amylaza usuwa zabrudzenia węglowodanowe – jak ślady po makaronie.

Mamy nadzieję, że dotrwaliście do końca. Mamy nadzieję, że udało nam się to przedstawić w sposób zrozumiały? Gdybyście mieli jeszcze jakieś pytania – dajcie znać w komentarzach?